No właśnie? Czyją twórczość lubicie i dlaczego?
Na pierwszym miejscu wstawię Schiele- za zgwałcenie austriackiej secesji.
Warhol- za stworzenie ikon ze zwykłych przedmiotów.
Klimt- za kobiety na jego obrazach, zawsze rozerotyzowane, wiecznie ponętne i z zalotnym spojrzeniem
Dix- za portret Sylvi
Robert Kuta- za narcyzm, za wszechobecną sztuczność, i za to, że jest jedynym prawdziwym artystą którego poznałam osobiście.
* ach, i wnoszę o założenie osobnego podforum "Sztuka".
Nie znam się na malarzach.
To znaczy na pewno nie jestem znawcą.
Generalnie lubię impresjonistów.
Nie wiem, dlaczego, ale ich prace podobają mi się najbardziej.
A czy jakichś konkretnych?
Chyba nie.
A ja uwielbiam Beksińskiego. Jego prace, choć uważane za ponue (bo i takie są) dla mnie zawsze mają drugie dno, akcent, który je rozjaśnia, cyzni optymistycznymi
Fabian Perez - wszystkie jego prace są pełne pasji i namiętności. Kobiety w czarnych sukienkach z papierosem, faceci w kapeluszach, taniec i Buenos Aires. Miodzio.
Mało oryginalnie Leonardo da Vinci - zawsze ciągnęło mnie do jego obrazów i szkiców wynalazków. Są takie doskonałe. Jak dla mnie wybiegł nie tylko przed swoją epokę ale i przed naszą
Ogólnie najczęściej podobają mi się jedynie poszczególne obrazy danych autorów ale jest tego za dużo by wymieniać.
Ostatnio zmieniony przez Groteska dnia Sob 15:35, 18 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz następny temat Zobacz poprzedni temat Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach